Zapraszam do oglądania i komentowania. Spodobała Ci się moja praca? Chcesz zamówić? Napisz do mnie: bezsennameg@gmail.com

niedziela, 16 października 2016

Zaproszenie na chrzest

U nas wszystko na wariackich papierach. Tak samo jest z chrztem, a właściwie dopełnieniem, bo Wiki
w pierwszych dniach życia była ochrzczona z wody przez pielęgniarkę. Zdecydowaliśmy w ostatniej chwili, stwierdziliśmy, że nie ma na co czekać, w listopadzie są dwa długie weekendy, potem w grudniu idziemy do szpitala... a co będzie w przyszłym roku to wielka niewiadoma. Dlatego na organizację mieliśmy trzy tygodnie... teraz został nam tylko tydzień. Na szczęście udało się skompletować ubranko dla Małej, dokupiłam kocyk (zrezygnowałam z białego, bo jest niepraktyczny) i mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam...

Zaproszenia postanowiłam zrobić sama, bo i tak pewnie zamówione nie zdążyłyby do mnie dotrzeć. Postawiłam na białą klasykę z dodatkiem wstążki w kolorze kawy z mlekiem.




Niestety moje maleństwo nie daje mi czasu na tworzenie i podejrzewam, że szybko to się nie zmieni. Miałam pomysł, żeby bloga zrobić bardziej lifestajlowego, ale właściwie nie wiem czy to jest dobry pomysł. Szkoda mi całkowicie porzucić, dużo pracy i serca włożyłam we wszystko co tu się znajduje....

Pozdrawiam, M.

niedziela, 7 sierpnia 2016

Album na zdjęcia

Od maja wiele się wydarzyło. Po półrocznym pobycie w szpitalu, moja córka w końcu zobaczyła dom. Czasami nie jest łatwo, szpital i kontrole nie dają nam spokoju - bycie mamą wcześniaka, dziecka
z problemami nie jest usłane różami. Na prawdę wiele przeszliśmy, ale nie wiemy co nas jeszcze czeka... Najważniejsze, że jesteśmy razem :) 

W ciągu 7 miesięcy uzbierało nam się trochę zdjęć córki i stwierdziłam, że najwyższa pora wywołać trochę
i stworzyć album. Od dawna w głowie miałam "projekt" albumu i w końcu udało mi się znaleźć chwilę czasu. Postało takie cudeńko.





Pozdrawiam, M. 


środa, 4 maja 2016

Kartka urodzinowa

Moja siostra jakiś czas temu skończyła 18 lat. Z tej okazji przygotowaliśmy (tak tak! mój mąż pomagał) kartkę urodzinową. Wciąż tkwię w kartach w stylu eko - szary papier bardzo mi odpowiada.






Na facebooku pochwaliłam się tym co wydarzyło się jakiś czas temu w moim życiu. Zostałam mamą. Jednak ostatnie miesiące były bardzo trudne. Córa urodziła się przed czasem, dużo przed czasem. Rokowania były kiepskie. Dzięki naszej wierze i poświęceniu lekarzy wszystko idzie ku dobremu...


Pozdrawiam, M.

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Kartka na 50 rocznicę ślubu

Wczoraj moi dziadkowie obchodzili 50 rocznicę ślubu. Z tej okazji była rodzinna impreza, dużo prezentów
i życzeń. Ja na tę okazję przygotowałam kartkę. Długo nie robiłam nic, więc miło było w końcu chwycić
za papier.





Poprzedni tydzień był pełen dobrych wieści i nowych przeżyć. Jak przyjdzie pora dowiedzie się co się wydarzyło w moim życiu :)

Pozdrawiam, Zapomniana Meg.

sobota, 26 marca 2016

Wesołego Alleluja!

Witajcie kochani po dość długiej przerwie.

Pewnie należy się Wam wytłumaczenie co spowodowało nagłe zniknięcie i z bloga i z instagrama. Niestety nie mogę zdradzić Wam co się stało, są to sprawy bardzo prywatne. Dotyczące mojej rodziny. Dopiero dochodzę do siebie i staram się wrócić do normalności, ale nie jest to takie proste... Nie mogę Wam obiecać, że będę teraz na stałe na blogu. Jest kilka rzeczy, które chciałabym wykonać. Mam nowe pomysły
i plan na realizację, jednak to w jaki sposób wygląda teraz mój każdy dzień mocno komplikuje wszelkie prace. Mogę tylko powiedzieć, że jak tylko uda coś mi się zrobić będę to umieszczać na blogu...

A teraz chciałabym Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia, smacznego jajka i Wesołego Alleluja!





Pozdrawiam, M.



poniedziałek, 11 stycznia 2016

Bransoletka z chwostem

Obiecałam sobie, że po Nowym Roku będę częściej na blogu, a tu co? Już 11 stycznia, a ja w lesie. Zobaczymy co będzie dalej :)  Jestem pełna dobrych myśli. W tym roku szykuje się trochę zmian i wyzwań, ale jestem przeszczęśliwa :) 

Pierwsza bransoletka od bardzo dawna, muszę Wam się przyznać, że wyszłam z wprawy... Bardzo ciężko po długiej przerwie powrócić do robienia biżuterii, paluszki straciły dawną sprawność. 



Jeszcze zdjęcie z wczorajszego światełka do nieba




A dziś smutny dzień. Bardzo smutny. Odszedł Człowiek Legenda.


M. 

niedziela, 27 grudnia 2015

Kartka Świąteczna vol.2

Święta minęły jak zawsze za szybko. Dziś jedziemy na dwa dni na wieś, a po powrocie będziemy mieć gości. Czeka nas intensywny tydzień.

Kolejna kartka świąteczna.



Pozdrawiam, M.