Zapraszam do oglądania i komentowania. Spodobała Ci się moja praca? Chcesz zamówić? Napisz do mnie: bezsennameg@gmail.com

niedziela, 30 września 2012

Stare złoto.

Na początku muszę przeprosić za jakość zdjęć. Mam słabe światło w pokoju :(
Niedziela mija mi w piżamie... i z książką :)

Kolia z łańcuszków w kolorze starego złota:



Bransoletka łańcuszek i wstążka:



Pozdrawiam, Meg.

sobota, 29 września 2012

Talerzyk na biżuterię z gliny

Inspirację zaczerpnęłam o tu . Pomysł mi się spodobał od razu, nie byłabym sobą jakbym nie spróbowała :) I wyszło mi tak:


A to zdjęcie tego co zobaczyłam dziś w sklepie:


Ho ho ho, Meg.

piątek, 28 września 2012

Różany komplet

Pogoda typowo jesienna, więc na poprawę humoru chcę pokazać letni komplet. Bransoletka i wisior. Wykonane w wakacje. Tak na prawdę to nie wiem czy wyszło ładnie... czekam na opinie :)





Pozdrawiam, Meg.

środa, 26 września 2012

Papierowe part.2

Jak byłam ostatnio w Ikei spodobał mi się pewien obraz: Klik . Stwierdziłam, że jest on trochę za drogi. Oczywiście nie odpuściłam, ale postanowiłam, że sama taki zrobię. Wzięłam nożyk, papier, wydrukowałam wzór i wycinałam. Nożyk był chyba stępiony, ale jakoś wyszło. Nie jest jeszcze oprawiony, ale prezentuje się tak:



Proszę o wybaczenie jakości zdjęć. Robione były w nocy przy świetle małej lampki.

Pozdrawia, Meg.

wtorek, 25 września 2012

Modelina part.2

Oto moja próba rehabilitacji za nieudane kolczyki jabłka:

Mam nadzieję, że kot przypomina tym razem kota :)


A tu zdjęcia jak nausznica z poprzedniej notki prezentuje się na właścicielce :


Pozdrawiam, Meg :)

niedziela, 23 września 2012

Nausznica part.2

W domu mam skupisko bakterii w osobie mojej siostry. Przez to moja cierpliwość jest wystawiana na próbę. Zachcianki, zachcianki, zachcianki... a to dopiero pierwszy dzień jej choroby.
Zaczęłam robić pudełko z papierowej wikliny... dużo roboty przy tym jest, ale jestem ciekawa jaki efekt uzyskam.

Nausznica nr 2, powstała dla mojej przyjaciółki, mam nadzieję, że jej się spodoba.




Pozdrawiam, Meg.

piątek, 21 września 2012

Modelina.

Zastanawiam się kiedy zaczyna się sezon grzewczy... Jest mi zimno i wieje od okna. I herbata nie pomaga.

Parę dni temu zrobiłam moje pierwsze kolczyki z modeliny. Efekt nie jest zachwycający. 

to miało być jabłko :)

pelikan

Pozdrawiam ciepło, Meg.

środa, 19 września 2012

Rozmyty deszczem sen

Ach, jaki piękny dzień,Od rana pada deszcz... 

O tej piosence pomyślałam jak tylko wstałam z łóżka...

Na poprawę humoru... bransoletka :) zrobiona dla mojej siostry. Wykonana z czarnego sznurka woskowanego i z nakrętek :)




Całusy, Meg.

wtorek, 18 września 2012

Pastelowy róż i trupie czaszki.

Powoli szykuję się do pracy, znalazłam chwilkę, żeby dodać kilka zdjęć. Tym razem nic nowego, bransoletki z czaszkami i różowe zrobione na zamówienie:)






Pastelowe z zawieszką motylkiem :



Pozdrawiam, Meg.

poniedziałek, 17 września 2012

Wariacje na temat nausznicy

Czyli ear cuff w moim wykonaniu:



Zdjęcia są kiepskie, ale ciężko samemu zrobić zdjęcie ucha :)

Pozdrawiam, Meg.

sobota, 15 września 2012

Kolczyki

Dla odmiany postaram się wstrzymać z bransoletkami. Za dużo ich robię :)

Kolczyki serduszka, zawieszone na czarnej perle.




Pozdrawiam, Meg.

piątek, 14 września 2012

Znów bransoletki.

No jasne. Znów bransoletki. To już chyba choroba :)

Pierwsze bransoletki wykonane są z malutkich, różowych perełek. Umieszczone na gumce, żeby łatwiej było zakładać. Przygotowane z myślą o małych dziewczynkach, ok 13cm.




Hitem tego sezonu są bransoletki z czaszkami, więc i ja takie przygotowałam :)
Dwie bransoletki z niebieskimi czaszkami.



bransoletka ze szklanych koralików crackle

Pozdrawiam, Meg.

poniedziałek, 10 września 2012

Białe perły.

Dzisiejszy wieczór mija mi pod znakiem bransoletek (właśnie kończę trzecią).
Głowię się co też mój ukochany narzeczony kupił mi jako prezent urodzinowy. Do urodzin jeszcze trochę czasu... a On już mi coś ma. I nie chce powiedzieć co... a ja tak strasznie nie lubię niespodziewajek... Niestety muszę cierpliwie czekać... a cierpliwości u mnie brak...

Bransoletka z białych pereł (co mam dziś z tymi bransoletkami?)





Pozdrawiam, Meg.

niedziela, 9 września 2012

Papierowe...

Słońce w Warszawie właśnie zaszło... Czyli czas na sen :)
A przed snem:


Skrytka w książce. Kiedyś widziałam takie w sklepie TK-Max, były one bardzo drogie, przez co zrezygnowałam z kupna. Wpadłam na pomysł, że sama mogę taką zrobić. Potrzebowałam tylko książki (użyłam takiej z ubytkiem, którą zabrałam kiedyś dziadkowi) i nożyka (z tym nie było problemu, znalazłam go w sprzętach taty). Nie było to trudne, ale bardzo pracochłonne. A.... użyłam kleju introligatorskiego.


Z kilku wyciętych kartek wykonałam różę. Zrobiłam na razie tylko jedną. Tak na próbę. Bardzo mi się podoba, więc chyba zrobię cały bukiet :)



 Pozdrawiam, Meg.