Zapraszam do oglądania i komentowania. Spodobała Ci się moja praca? Chcesz zamówić? Napisz do mnie: bezsennameg@gmail.com

czwartek, 11 kwietnia 2013

milczenie

Jest czwartkowy wieczór, późny wieczór. Oglądam z siostrą "Milczenie owiec". Największe rozczarowanie mojego życia. Film jest bardzo dobry. Kreacja Anthony`ego Hopkinsa jest wręcz genialna. Ale przeczytałam najpierw książkę Harrisa, która jest o wiele lepsza. Może w momencie kiedy to czytałam (gimnazjum, albo początek liceum. nie pamiętam dokładnie, ale było to dawno) byłam naiwna... ale myślałam, że film dorówna książce.

Dla Was mam dziś kolejne kaboszony.



A to moje bileciki do teatru :P

Dziękuję, za Wasze wsparcie i miłe słowa pod ostatnim postem :)
Pozdrawiam gorąco, Meg.

15 komentarzy:

  1. Nie oglądałam tego filmu :D Ładne kabaszony. Życzę także miło spędzonego czasu w teatrze :3 Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie czytałaś książki to polecam obejrzeć :) Nie zawiedziesz się :)

      Usuń
  2. Έχω δει και εγώ την ταινία είναι πολλή καλή!!!Το βιβλίο δεν το έχω διαβάσει και δεν μπορώ να τα συγκρίνω!!
    Τα μενταγιόν είναι πολύ όμορφα!!Φιλάκια!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne kaboszony. :D
    Ja nie tykam się niczego co podchodzi pod horrory. Mam za dobrą wyobraźnię. xD
    Pozdrawiam Zuza

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale produkujesz te kaboszony, ekspresowo. Do tego wszystkie prezentują się świetnie:)
    "Milczenie owiec" to jedna z moich ulubionych książek. Nawet nie mogłam się powstrzymać przed wykorzystaniem jej w pracy maturalnej. Co do filmu to jak każdy odbiega od książki. Jednak Hopkins tak genialnie pasuje do książkowej postaci Hannibala, że nie mogę dużo złego powiedzieć na temat filmu. Jest dużo więcej gorszych ekranizacji książek. Przykładem jest np. ostatni Hobbit. Miałam ochotę wyjść z kina ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fatalna też była szwedzka ekranizacja trylogii Millenium. Książki są świetne. Film "Dziewczyna z tatuażem" jest dobry. Ale szwedzkie filmy są tragiczne. Nie da się oglądać.

      Chodzi o to, że wtedy byłam młoda i idealizowałam wszystko :)
      Dlatego doznałam takiego rozczarowania :)

      Usuń
  5. nie czytalam ksiazki:) ale chyba warto skoro Ci sie podobała:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zawieszki, zwłaszcza ta okrągła.

    Zapraszamy na naszego bloga biżuteryjnego i do wzięcia udziału w candy :)

    Pozdrawiamy, Manzuko

    OdpowiedzUsuń
  7. przyznam szczerze ze ksiazki nie milam okazji czytac

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam wieczór trzech króli i naprawde bardzo mi się podobał. Chętnie zobaczyłabym tę komedię w teatrze!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny blog:0p
    zapraszam do Siebie :)
    http://kosmetyki-avon1.blogspot.com/
    http://moje-piec-minut.blogspot.com/
    Obserwuje liczę nie rewanż :)


    OdpowiedzUsuń