Zapraszam do oglądania i komentowania. Spodobała Ci się moja praca? Chcesz zamówić? Napisz do mnie: bezsennameg@gmail.com

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Zawieszona w czasoprzestrzeni

Dziś mam do pokazania bransoletki w stylu Chan Luu. Chyba tak to się nazywa :) Wykonane ze sznurka woskowanego, cienkiej żyłki, kamieni naturalnych i koralików crackle.
Jako zapięcie jednej służy duży guzik.





Dziś dotarła do mnie paczka z Pasartu. Mam nowe produkty do tworzenia, ale muszę to odłożyć na później. Będzie dużo nowych rzeczy. Mam nadzieję, że ciekawych, ale to za jakiś czas :) 

Pozdrawiam, Meg.

8 komentarzy:

  1. I takie rzeczy lubię, surowe, proste i ładne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe. Proste, ale przykuwa uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna ;) ma swój styl, ale bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy pomysł, bardzo mi się podoba.
    Kojarzy mi się z biżuterią Majów, chociaż oni chyba mieli bardziej kolorowe i błyszczące ozdoby.
    O! Albo z Palestyną :O

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne użyłaś koraliki, a bransoletka Cudowna *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi się:) ten guzik dodaje tajemniczości:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń