Zapraszam do oglądania i komentowania. Spodobała Ci się moja praca? Chcesz zamówić? Napisz do mnie: bezsennameg@gmail.com

piątek, 15 listopada 2013

Decoupage bransoletkowy

(post pojawi się w momencie, gdy będę się świetnie bawiła na koncercie Comy :))

Bransoletka kwiatowa zrobiona metodą decoupage. Co prawda zrobiłam ją na lenia - bez poprzedniego malowania bazy.... ale tak mi się podoba!




Muszę nadgonić zaległości na Waszych blogach, dawno nie komentowałam. Nie miałam czasu. Obiecuję to zrobić w weekend. :)

Plany co do kupna sukni trochę się zmieniły. Przeglądam różne modele... ale tego jest tyle, że na prawdę ciężko się zdecydować. 

Pozdrawiam, Meg.

15 komentarzy:

  1. świetna bransoletka...mimo niepomalowania wyglada pieknie:)
    Muliniane-cudenka.blogspot.com
    Pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest świetna :D Właśnie we wtorek byłam na warsztatach z tej techniki w szkole :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałam się brać kiedyś za decoupage, dzięki Tobie znów wróciły mi chęci :)
    ♥ blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Miłej zabawy na koncercie ^^ Śliczna bransoletka

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje bransoletki skladają się zazwyczaj z nitki i koralików ;-; Cudowna bransoletka!

    palyna-paulina.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładna bransoletka. Młodą przed świętami zagonię do takiej roboty, niech robi prezenty babciom:) Też mam zaległości blogowe, właśnie zaczynam nadrabianie:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wygląda. :D
    Coma? Aaa, będę płakać. Kolejny ważny koncert mi ucieka. Na szczęście zapewne ich koncertów nie zabraknie. xD

    OdpowiedzUsuń
  8. bransoletka wyszła świetnie :) ja postanowiłam zrobić kilka ozdób świątecznych metodą decoupage, ale to będzie mój pierwszy raz, więc zobaczymy co mi wyjdzie ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Super Ci wyszło, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeczywiście cudo... kocham róże :) niestety, z moich prób dekupażowych wychodzi, cóż, kupa :D

    OdpowiedzUsuń