Zapraszam do oglądania i komentowania. Spodobała Ci się moja praca? Chcesz zamówić? Napisz do mnie: bezsennameg@gmail.com

niedziela, 25 maja 2014

Jak według Was wygląda dzień idealny?
Dla mnie to dzień spędzony w całości z książką. I tak cudownie minęła mi niedziela... Samotnie,
z książką i wentylatorem...

Takie mało szokujące połączenie - czarne koraliki z czterema mini serduszkami.


Nigdy nie gram w gry... Właściwie to żadne... Ani playstation, ani na komputerze, ani te w telefonie... Nie umiem. Szanuję swój czas. Uważam to za totalną głupotę. Jednam ściągnęłam na moje super-smart fona grę "cut the rope" - i co? i oczywiście jak dziecko się wciągnęłam...



Jak zawsze dawka moich fotograficznych wypocin, bez konkretnego celu...


Pozdrawiam, M.

czwartek, 22 maja 2014

kawa z mlekiem

W ostatniej paczuszce z półfabrykatami były dwa zestawy koralików w brązach. Z jakości koralików nie jestem szczególnie zadowolona (na zdjęciach da się zauważyć odchodzącą farbę), no ale tak do noszenia na co dzień wystarczą.






Miał powstać następny post z serii "ślubne przemyślenia"... Jednak ostatecznie stwierdziłam, że odpuszczam, bo nikt nie chce czytać jak to zamówiłam welony przez internet...
Wspomnę tylko, że kupiliśmy prezenty dla rodziców (bardzo, ale to bardzo nie chcieliśmy dawać rodzicom bukietów kwiatów, które oni potem wywalają do śmieci, ani ich zdjęć ślubnych, bo przecież mają już te zdjęcia wywołane) - zdecydowaliśmy się na alkohol dla tatusiów, i biżuterie dla mam. I dodatkowo zamiast życzeń szykujemy coś specjalnego. Mogłam przez moment stać się scenarzystą :P Podejrzewam, że gdy wszystko będzie już gotowe podzielę się z Wami efektem :) 

Podczas przygotowań do tego "projektu" wybrałam trochę zdjęć z dzieciństwa...


Pozdrawiam, M.


sobota, 17 maja 2014

czarne kwiaty w mym sercu

Nawet nie wiecie jak czasem los potrafi pokrzyżować plany... chociaż w tym przypadku nie los a podwyższony stan wody w rzekach... Mieliśmy w tym czasie bawić się na weselu, a za to ja jestem w domu, a M. gdzieś w świętokrzyskim, ze względu na wykonywany zawód został wezwany do pracy :(

Nie wiem czy pamiętacie, ale jakiś czas temu na blogu pojawił się naszyjnik z drewnianych koralików. W dwóch wersjach klik klik .
Postanowiłam wypróbować ten motyw jako bransoletkę. Jestem zadowolona z uzyskanego efektu.




Kiedyś bardzo dawno temu słuchałam reggae. Głównie jednak zagranicznego. Od polskiego trzymałam się z dość sporym dystansem... W tym tygodniu trafiłam na piosenkę Mariki. Bardzo spodobał mi się jej tekst... Jest bardzo prawdziwy. Trafia do mnie tym bardziej, bo jest o Warszawie, jak wiele razy wspominałam Warszawa to moja miłość. Nie jestem ślepo wpatrzona w to miasto, widzę również jego ciemne strony, ale to chyba dlatego, że tu się urodziłam.

Niespodziewana miłość, Wisła dziewięciu mostów


Pozdrawiam, Meg. 

czwartek, 15 maja 2014

Projekt 10 tygodni - tydzień 2.

Zadanie na ten tydzień to Lista moich ulubionych filmów.

Muszę przeprosić, że dopiero dziś i dopiero teraz. Ale byłam przez ostatnie dni bardzo zajęta. Dosłownie przed chwilą wróciłam do domu...

Zdjęcia też jakieś takie nijakie... bo robiłam je przed momentem. Foty są tylko na dowód, że wypisałam ręcznie i... nie było to takie łatwe. Bardzo dużo wyszło mi tych filmów - ale to są perełki, które uwielbiam.



Oto moja cala lista:


500 days of summer
Batman
Szczęki
Mr. Nobody
Nietykalni – Intouchables
Kupiliśmy zoo
Alicja w krainie czarów Tima Burtona
Beetle Juice
Incepcja
Gnijąca Panna Młoda
Love Actually
Koniec niewinności

Requiem for a Dream
Labirynth (1986)
Milczenie owiec

Duch - Poltergeist
Azyl
Sierpień w hrabstwie Osage
To skomplikowane

Scoop - Gorący temat
P.S. I love you

Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street
Kod da Vinci
Volver
Uśmiech Mony Lizy
Miss Agent
Stowarzyszenie Umarłych Poetów

Erin Brockovich
Transformers
Dziewczyna z tatuażem

Pitch perfect
Vicky Cristina Barcelona
Sunshine Cleaning
Prosto w serce
Diabeł ubiera się u Prady
V for Vendetta
Obłędny rycerz

28 dni
Zielona mila
Kolekcjoner kości
Zakochana złośnica
Królewna Śnieżka i Łowca
Rock of Ages

Mroczne cienie
Sherlock Holmes
Definitely, Maybe

Wpadka
Zycie od kuchni

Little Miss Sunshine
Millerowie
Marzyciel
Statek widmo
Ze śmiercią jej do twarzy
The Gift
Raport pelikana
Wiedźmy
Easy Rider
Przerwana lekcja muzyki
Jeździec bez głowy
Bad teacher
Going the Distance
Push
Holiday
Czerwony smok
Twister
Dziecko Rosmary
Trzynasty wojownik
Skazany na bluesa
Dallas Buyers Club
Lśnienie
Nigdy w życiu!
Remember me
Mroczny rycerz
Don Jon
Kac Vegas

Koszmar minionego lata
Krzyk

M. 

poniedziałek, 12 maja 2014

w kosmicznej zupie

Uf! Odkładaliśmy jak tylko mogliśmy, ale nareszcie się udało. Zamówiliśmy garnitur dla M. Okazuje się, że był to wybór tak trudny jak wybór sukienki... Zwłaszcza, że mój ukochany chciał koniecznie krój prosty i czarny. I tyle. Na szczęście Pani w salonie była bardzo pomocna i udało się. Najbardziej ciekawi mnie pierwsza przymiarka, bo oczywiście M. nie jest wymiarowy i czeka nas sporo poprawek :P

Na bloga przygotowałam coś totalnie niezwiązanego ze ślubem (to u góry to była tylko dygresja :P).
Fuksjowe trójkąty jako naszyjnik.
Różowa (tzn fuksjowa) modelina jeszcze mi została. Wciąż jej dużo. Więc próbuję wykorzystać do końca.





Trochę te trójkąty nierówne, ale to przecież magia hand made.

Tytuł mojego posta dość dziwny, spytacie pewnie dlaczego taka cudaczna nazwa. W sobotę w odcinku The Voice Justyna Steczkowska zaśpiewała swoją nową piosenkę "Terra". Tekst tej piosenki jest dość oryginalny... Uwielbiam łapać takie perełki :)


Pozdrawiam, M.

sobota, 10 maja 2014

miętowa mini kokarda

Nie mogę dłużej zaniedbywać moich ukochanych bransoletek. Tak więc wrzucam jedną na pocieszenie. Bo w planie przyszłościowym trochę mniej ich będzie...

Bransoletka ze sznurka skręcanego z dodatkiem małej kokardki z rzemyka. Co prawda tej mięty mam już po kokardy... ale tak jakoś się spasowało...







Jak Wam się podoba takie połączenie? Czekam na Wasze opinie i lecę oglądać The Voice.
Pozdrawiam, M.

czwartek, 8 maja 2014

każdy ma jakiegoś bzika...

Nigdy nie zgadniecie co teraz robię. Nadrabiam serialowe zaległości... Nawet nie wiedziałam, że był już ostatni odcinek "New girl". Czy tylko ja mam takiego bzika na punkcie seriali?

Dziś mam do pokazania kolczyki, które nie należą do najokazalszych. Pierwsze są do kompletu z poprzednim naszyjnikiem. A drugie... no cóż to była czysta improwizacja :)





Zachęcam do zaglądania na bloga ze zdjęciami. Trochę nowości się właśnie pojawiło. 
(klik w zdjęcie)
http://meg-fotografia.blogspot.com/

I oczywiście przypominam o instagramie.
(klik w zdjęcie)
http://instagram.com/bezsennameg#

Pozdrawiam gorąco, M.

środa, 7 maja 2014

Projekt 10 tygodni - tydzień 1.

Wczoraj na blogu Moniki pojawił się bardzo ciekawy, autorski projekt. Przez 10 tygodni w każdy wtorek Monika będzie umieszczać listę z hasłem przewodnim. Każdy kto tylko ma ochotę może wydrukować pusty arkusz i również go wypełnić.

Zadanie pierwsze to "Lista moich marzeń".




Niestety niewiele widać, więc zdjęcie wrzuciłam tylko jako dowód, że wypełniłam analogowo :)
A pełna lista wygląda tak:
 
Przemierzyć Australijski outback
Mieć dożywotni zapas Somersby Blackberry
Nauczyć się latać
Żyć w latach 60 w Stanach Zjednoczonych i być hippiską
Zobaczyć na żywo Beatlesów i Queen
Zostać Batmanem
Nie płakać podczas oglądania PS.I love you
Zobaczyć nagranie The Big Bang Theory
Umieć pięknie, elokwentnie pisać
Poznać Jareda Leto
Nauczyć się języka migowego
Skoczyć na bungee
Kupić bez problemu buty
Zamieszkać w Teatrze.
Wziąć udział w Rajdzie Dakar.
Mieć czas na przeczytanie każdej możliwej książki
Zobaczyć Wielką Rafę Koralową
Zadomowić ciszę
Nauczyć się jeździć konno
Pływać z rekinami
Przestać gubić się w metrze
Nauczyć się obsługiwać programy graficzne
By mój ukochany był moim ukochanym na zawsze.



Niektóre marzenia są dość niedorzeczne, ale takie powinny być :)
Zachęcam Was do wzięcia udziału w zabawie.
Pozdrawiam, M.

poniedziałek, 5 maja 2014

naszyjnik z koronki

Zostałam sama. W mieszkaniu. M. pojechał na wieś na trzy dni. Ja musiałam zostać, bo pracuję.

Bardzo ambitnie usiadłam dziś do biżuterii. Naszyjnik powstał z końcówki koronki, która została kupiona prawie rok temu właściwie bez konkretnego celu. Posłużyła mi do ozdobienia klapy kopertówki (klik) i właściwie walała się w szufladzie i kurzyła. Ostatnio koronki bardzo mi w głowie...






Zdziwiłam się że tak dawno nie było zdjęć z instagrama. Przykro mi ale musicie to wytrzymać :P
I albo je obejrzycie, albo ominiecie :P











1. Somersby Blackberry Beer Drink - najlepsze piwo (a właściwie piwny drink).
2. Torebka z zakupami z http://cosslodkiego.com.pl/
3. Pusty box w maximusie.
4. Plakat z Teatru Polskiego.
5. Mural (tak to się nazywa? )
6. Makaron z papryczką chilli i pietruszką.
7. AriZona (przereklamowany napój)
8. Ebook. Druga część Diabła.
9. Macaroniki orzechowo czekoladowe.

Zachęcam do zaglądania na mojego INSTAGRAMA.

Pozdrawiam, Meg.