Zapraszam do oglądania i komentowania. Spodobała Ci się moja praca? Chcesz zamówić? Napisz do mnie: bezsennameg@gmail.com

niedziela, 28 września 2014

no i znów to samo ...

Ostatnio nie zamawiam nowych półfabrykatów, mam za dużo wszystkiego i denerwuje mnie, że marnuje się tyle rzeczy. Staram się chociaż w połowie zużyć to co mam.

Powstały kolejne dwie bransoletki. 





Wczoraj przeglądałam suknie ślubne na gumtree (nie pytajcie dlaczego....) I znalazłam boski opis mam nadzieję, że Wam też poprawi nastrój: KLIK

W sumie zastanawiam się co zrobić z moją kiecką...

Pozdrawiam, M.

BLOG  |  INSTAGRAM  | FACEBOOK | ASK

sobota, 27 września 2014

Wreck this journal!

Z okazji urodzin dostałam od siostry dziennik. Oczywiście nie mógł to być standardowy pamiętnik. Moja siostra stwierdziła, że pobudzi moją wyobraźnię jeszcze bardziej. I sprezentowała mi "wreck this journal". Jakiś czas temu zobaczyłyśmy polskie wydanie w empiku.


Zabawa polega na tym by w kreatywny, niestandardowy sposób zniszczyć tą książkę :)
Na każdej stronie jest jedno zadanie. Niektóre są na prawdę fajne, ciekawe i można przy nich fantazjować :P Inne są dziwne... ale i tak potraktuję to jako zabawę.





Moni jeszcze mi podsunęła pomysł, żeby co jakiś czas umieszczać na blogu moje sposoby na konkretne sentencje. Bardzo możliwe, że za jakiś czas pojawi się notka z moją destrukcją :)

Pozdrawiam, M.

sobota, 20 września 2014

pasteLOVE

Cały dzisiejszy dzień spędziłam w łóżku, albo jego okolicach... Trochę źle się czuję. No cóż. Tak czasem bywa. Mam nadzieję, że jutro stanę na nogi...

Na pocieszenie i poprawę humoru mam dwie bransoletki ze sznurka satynowego. W pięknych kolorach.







Może ta druga to nie do końca jest w pastelach :) ale nie przejmujmy się szczegółami.

Przypominam o linkach na dole :) Klikajcie, wchodźcie, komentujcie.

Pozdrawiam, M.

BLOG  |  INSTAGRAM  | FACEBOOK | ASK

środa, 17 września 2014

filcowe

Kawałki niebieskiego filcu dostałam w spadku po siostrze. Ona potrzebowała go do szkoły w tamtym roku, bo robili jakieś breloczki na technice. Tak więc filc zabrałam i leżał sobie wraz z rzeczami papierniczymi. Wymyśliłam sobie trochę oszukane kolczyki. Oszukane ponieważ to drewnianych baz przykleiłam materiał. Ot cała filozofia!



Z jednej strony są granatowe, z drugiej to kolor bardziej morski (chociaż na zdj wyszedł błękitny).

Od ślubu minęły ponad dwa miesiące. Mieliśmy robić taki profesjonalny album (wiecie, taka fotoksiążka czy jak to tam się nazywa). Jednak wyszło tak, że nie wyszło. Nie chcieliśmy dłużej czekać. W sklepie w Sędziszowie znaleźliśmy fantastyczny album, w formie drewnianej książki. Od razu kupiliśmy. Zdjęcia wywołane i wczoraj wieczorem wkładałam je na miejsce. :) Nie podobają mi się standardowe albumy, więc bardzo się cieszę, że znaleźliśmy coś oryginalnego.




Podoba Wam się taka forma albumu? Czy wolicie standardowe wielkie albumy?

Kupiłam w TkMaxie ramkę na zdjęcie dla moich dziadków. Chcę dać im na pamiątkę zdj z wesela, ponieważ babcia i dziadek od zawsze dostawali ramki z różnych etapów naszego życia :)



Jak jeszcze byliśmy na wsi, jednego dnia wybraliśmy się na przejażdżkę nad Solinę. To chyba jedno z najbardziej popularnych miejsc tam. Tzn wiele osób z okolic Rzeszowa jeździ nad zalew, żeby popływać, pochodzić po zaporze i mini Krupówkach :)







Raz na jakiś czas musi pojawić się notka przesycona fotografiami. Zapraszam Was też na mojego bloga ze zdjęciami i inne strony :) Mam wrażenie, że nikt tam nie zagląda :(

BLOG  |  INSTAGRAM  | FACEBOOK | ASK

Pozdrawiam, Meg.

niedziela, 14 września 2014

kolorowo tęczowo!

Wczoraj byliśmy na weselu. Troszkę nie były to moje klimaty, wesele w rytmie disco polo, no nie moja bajka... Wola jak zespół gra różnorodną muzykę :) Dziś jestem całkowicie padnięta. Prawie cały dzień przespałam.

Bransoletka zrobiona z koralików, które dostałam w gratisie:



Z niewiadomego powodu przypomina mi tęczę:


Jeszcze zdjęcie z wczorajszego wesela:


Myślicie, że będzie dziwnie jak sama sobie zrobię prezent na urodziny?

Pozdrawiam, M.

niedziela, 7 września 2014

w szarościach

Jestem na wsi. Trochę pomagam przy ziemniakach. Trochę sprzątam, ale wczoraj padłam totalnie. Głowa mnie zabiła. Bolała niesamowicie. Na szczęście dziś wstałam bez problemu, tylko czuje się zmęczona po nieprzespanej nocy.

Perełki w szarościach w formie bransoletki to totalny standard. A kolczyki to ciekawostka, sama nie wiem czy udana.




Na koniec trochę prywaty, bo korzystamy z uroków babiego lata :)







Pozdrawiam, Meg.

piątek, 5 września 2014

Wakacyjny projekt!

Dla mnie wakacje jeszcze się nie skończyły. Właśnie urlopujemy na wsi. Mamy mniejsze i większe plany na wrzesień. Jednak zamieszczam podsumowanie Wakacyjnego projektu  :) 


1. Zobaczyć wschód słońca.
20.07. 2014r. 4:45 Razem z mężem jechaliśmy na wieś. Wyjechaliśmy ok 3, więc udało nam się zobaczyć wschód słońca.




 


2. Zrób sesje zdjęciową
Stwierdziłam, że ten punkt można rozumieć w różny sposób. I ja uznałam, że nasza sesja ślubna też może być :) 



3. Zrób porządek w szafie i sprzedaj niepotrzebne rzeczy. Przejrzałam ciuchy i nie tylko. Dałam mojej siostrze, żeby wystawiła na vinted.pl :)

4. Spacer po lesie. http://meg-fotografia.blogspot.com/2014/08/to-mi-las.html

  
5. Jedz to co chcesz,  nie martwiąc się wagą. Po weselu mogłam sobie odpuścić sobie liczenie kalorii i jadłam: pizze, makarony (kocham!), sushi, ciasta czekoladowe.

6. Przejdź się na targ staroci. Nie wiem czy to się zalicza pod ten punkt, ale w Rzeszowie co niedzielę organizowana jest giełda samochodowa na której przywożą różne starocie do sprzedania. W tym roku byłam tam tylko raz. I niestety nie upolowałam nic ciekawego.

7. Wybrać się za miasto na rowery. Z siostrą zrobiłyśmy wycieczkę po wsi :) I spotkałyśmy ogromnego żuczka.



8. Zorganizuj maraton Harrego Pottera / Star Wars / innego wieloczęściowego filmu.W naszym przypadku był to maraton X-men. Uwielbiam całą serię :) 



9. Ugotuj/ upiecz coś nowego. Upiekłam nieudane brownie z malinami. Wiem, że brownie to zakalec i zakalcem być powinien, ale mi nawet zakalec wyszedł bardziej zakalcowaty... I pierwszy raz smażyłam amerykańskie pancakes, te wyszły bardziej udane.

10.  Zrób porządek na blogu. (posegreguj posty i zrób selekcję blogów, które obserwujesz)
Czas na czystkę. A raczej właśnie porządek. Dodaję kolejne blogi, które teoretycznie będę oglądać. A zapominam, że nie wszystkie blogi dodane dawno są jeszcze aktualizowane. Ze 117 blogów zostało 88.