Zapraszam do oglądania i komentowania. Spodobała Ci się moja praca? Chcesz zamówić? Napisz do mnie: bezsennameg@gmail.com

sobota, 8 listopada 2014

...so black is the color of my true loves hair




Zwyklak nad zwyklaki. Ale za to stwierdziłam, że taka prosta bransoletka będzie dobrym pretekstem, żeby ponieść wodze fantazji. Tej pisemnej fantazji. Dawno nie było zapisków z serii "inspiruje"

Zastanawiam się na jakiej planecie ja żyłam ? Jasne, planeta Ziemia moją matką :P ale stan umysłu to już co innego... wiem, że to może strasznie głupie, ale dopiero w tamtym tygodniu odkryłam cudowne działanie top coatu Essie Good to Go. Miałam jakieś preparaty te z niższej półki cenowej, ale nie działały. Mam bardzo oporne paznokcie. Lakier bez wspomagaczy trzyma się dwie godziny... Z essie po 4 dniach było widać jedynie przetarcia i delikatne odpryski, ale do przetrzymania jeszcze jeden lub dwa dni. Jedyny minusem jest cena... 33zł w Hebe.

Ostatnio każdą wolną chwilę spędzałam z książką (w wersjach elektronicznych).
Większość od jednego autora. Teraz mam piątą książkę Jamesa Rollinsa. ale to nie wszystko co przeczytałam w październiku. Skończyłam "Kaznodzieję" Camilli Lackberg (uwielbiam kryminały skandynawskie) i sięgnęłam po "Części intymne" Izabeli Sowy (chociaż jest to jedna z moich ulubionych autorek, to ta pozycja bardzo mnie męczyła. za to polecam "owocową serię :))

Jesteśmy w trakcie przeprowadzki... tak właściwie to dziś pierwsza partia naszych rzeczy pojechała na mieszkanie... No cóż. trochę się załamaliśmy ilością wszystkiego co mamy. A jutro jeszcze mam zabrać książki z mieszkania moich rodziców, bo siostra nie ma miejsca na swoje. Nie wiem kiedy nam przybyło rzeczy...

A muzycznie! Przypomniałam sobie kilka piosenek, które słuchałam w gimnazjum.Taki trochę powrót do korzeni :P




Rozpisałam się, ale i tak zdaję sobie sprawę, że nikt nie czyta długich postów. Ba! Większość osób ogląda tylko zdjęcia, nie przejmując się treścią. "ślicznie, cudownie, ale fajne" :P

Pozdrawiam, M.

ps. czy ktokolwiek zna piosenkę z tytułu posta?


BLOG  |  INSTAGRAM  | FACEBOOK | ASK

6 komentarzy:

  1. Moim paznokciom dobrze robi wyłącznie rycyna, żadne odzywki nic mi nie dają. :|
    Ja wróciłam do czytania od początku Chmielewskiej. Od czasu do czasu trzeba przeczytać coś po prostu dobrego. :D
    Z tytułu żeby poznać od razu to tylko "Bad day", reszte musiałam sobie zapuścić, żeby przypomnieć. :) U mnie muzyka z gimnazjum taka sama jak teraz, ale ja daleko nie uszłam, ledwo trzy lata mi minęły od gimbazy. :D
    Nie znam piosenki z tytułu, chociaż coś mi świszczy w głowie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. simple plan to nie moja muzyka, musze przyznać że ja też ostatnio miałam powrót muzyczny do korzeni ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Być może wyjdę na ignorantkę, ale myślałam że "bad day" śpiewał jakiś Bruno Mars ;P klimaty jak najbardziej gimnazjalne, aż miło powspominać :))))
    Nie cierpię przeprowadzek, i szczęśliwie od paru lat mieszkam w jednym miejscu. Głównie chodzi o przewożenie i rozpakowanie całego stuffu, bo później to hulaj dusza. Dacie radę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dacie radę z przeprowadzką :)
    masz podobne zdanie do mnie, ludzie tylko oglądają zdjęcia a nie czytają postów, cóż jednak na to poradzić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dopiero przeprowadzka uświadamia człowiekowi, ile rzeczy nagromadziło się w naszym życiu :P często jest tak, że znajdujemy jakieś przedmioty o których wogóle zapomnieliśmy. Na pewno dacie radę z przeprowadzką.
    Niekiedy proste rzeczy są najpiękniejsze, ta bransoletka właśnie taka jest :)
    http://indywidualnaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Słuchałam kiedyś Simple Plan, zapomniałam już o nich, a przecież grają świetną muzykę. Dzięki za przypomnienie i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń