Zapraszam do oglądania i komentowania. Spodobała Ci się moja praca? Chcesz zamówić? Napisz do mnie: bezsennameg@gmail.com

niedziela, 18 stycznia 2015

czyszczenie srebrnej biżuterii

W szkatułce z biżuterią mojej mamuśki znalazłam śliczny, srebrny pierścionek (jeśli się nie mylę) z hematytem. Niestety srebro ma to do siebie, że lubi zaśniedzieć i cudeńko to było szare, zamiast srebrne. 


Mam dwa sprawdzone patenty na oczyszczenie srebrnej biżuterii, którymi chcę się z Wami podzielić:

1. Pasta do zębów! O tak! I to chyba jest najczęściej używana przeze mnie metoda. Na dany przedmiot nakładam dużą warstwę pasty do zębów, odstawiam na chwilę, a później delikatnie pocieramy ściereczką (np. z mikrofibry). Nalot ładnie schodzi, jednak ciężko dostać się w mniejsze szczeliny. 

2. Ten sposób jest bardziej wymagający. Będziemy potrzebować miseczkę + kawałek folii aluminiowej do wyłożenia dna miseczki; sól i sodę oczyszczoną; wodę przegotowaną.
Do miseczki wyłożonej folią wsypujemy sodę i sól (ja dałam po pół łyżeczki), zalewamy gorącą wodą, mieszamy do rozpuszczenia proszku, wkładamy biżuterię i czekamy ok. 15, 20minut (zależy od wielkości rzeczy). Biżuterię należy jeszcze opłukać wodą. I gotowe.


Niestety zdjęcia nie przedstawiają tego tak ładnie jakbym tego chciała: 


Mam nadzieję, że porada będzie przydatna :)
Pozdrawiam, M.

6 komentarzy:

  1. Ja swoje srebro zawsze czyszczę w sodzie :).

    OdpowiedzUsuń
  2. ja znałam tylko ten drugi sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obydwa sposoby były nie raz przeze mnie używane ;)
    Śliczny pierścionek <3, chętnie zaopatrzyłabym się w podobny.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny pierścionek :D skorzystam kiedyś z twoich patentów

    OdpowiedzUsuń
  5. soda i folia zawsze mnie fascynowały (dosłownie widać jak samo się czyści)

    OdpowiedzUsuń