Zapraszam do oglądania i komentowania. Spodobała Ci się moja praca? Chcesz zamówić? Napisz do mnie: bezsennameg@gmail.com

poniedziałek, 30 marca 2015

bransoletka z ręką fatimy

Czas ucieka niepostrzeżenie. Za kilka dni święta, a my wciąż nie wiemy czy jedziemy na wieś czy zostajemy w domu. Jeśli zostaniemy to czy szykujemy wszystko sami czy jedziemy do mojej babci. Jesteśmy mistrzami w nieplanowaniu. Mistrzami w podejmowaniu decyzji w ułamku sekundy, spontanicznie.

Powstała bransoletka, z tego co mam. Wciąż próbuję się pozbyć jak najwięcej półfabrykatów, nie kupuję nic nowego. 



Trochę mnie zaczyna dobijać to że nie ma chętnych na suknię ślubną. W sumie wiedziałam, że sprzedaż nie będzie łatwa, ale spodziewałam się chociaż jakiś wiadomości... a tu nic. cisza.
I co ja mam zrobić? Wisi w szafie i mnie wkurza :P


Znacie jakieś dobre seriale? Właśnie kończę "Sex and the City" i będę potrzebować czegoś nowego. A nie jestem na bieżąco :)

Pozdrawiam, M.

niedziela, 29 marca 2015

inspiracyjnie raz kolejny.

Nie obchodzi mnie, że nie komentujecie takich postów... Jakoś to przeżyję. Mam nadzieję, że chociaż ktoś przeczyta, obejrzy i się zastanowi!

Dwa bardzo inspirujące wywiady Łukasza Jakóbiaka.

Beata Pawlikowska bardzo mądra i piękna kobieta. Bardzo doceniam jej piękno wewnętrzne, doświadczenia i to ile przeszła w życiu. Posiadam kilka jej książek. Właściwie trafiłam na jej "poradniki" przez przypadek. Moja kochana ciocia obdarowuje mnie różnymi inspiracyjnymi przedmiotami (kiedyś to była płyta Hey, którego wtedy nie słuchałam, ale w momencie pierwszego przesłuchania pokochałam), innym razem "Świat Zofii", a kolejnym "W dżungli życia" Beaty Pawlikowskiej. Na prawdę gorąco polecam, a nawet mogę pożyczyć :) 


Druga rozmowa wzbudziła we mnie wiele emocji, głównie łez. Płaczek ze mnie straszny, ale ten temat dociera do mnie mocniej ze względu na to, że w mojej rodzinie i otoczeniu wiele osób chorowało na raka. Niektórzy szczęśliwie się wyleczyli i wiodą cudowne życie, niektórzy niestety nie mieli tego szczęścia i odeszli po długiej walce. Jednak myślę, że warto posłuchać tej wyjątkowo mądrej (ostatnio ciężko o interesujące wywiady) i wbrew pozorom dość pozytywnej rozmowy. 
A! Dodam, że przeczytałam "Szału nie ma, jest rak" ks.Jana, też polecam! 


Pozdrawiam, M.


piątek, 20 marca 2015

logo na bloga fotograficznego

Postanowiłam zaprojektować logo na bloga foto. Najpierw myślałam, żeby zlecić to komuś. Osobie, która zna się na projektowaniu graficznym. Byłam teraz kilka dni na wsi, miałam trochę czasu więc zaczęłam się bawić w programach graficznych, takich bardzo podstawowych (darmowych).
Powstało kilka wersji, po burzy mózgów z trzema osobami i kilku poprawkach efekt końcowy możecie podziwiać poniżej (i na blogu!) :


Muszę podziękować Spalonej - służyła mi radą i pomogła podjąć decyzję :)

Jak Wam podoba się to logo?

Przy okazji chciałabym zaprosić osoby z Warszawy i okolic na sesje zdjęciowe. Wbrew pozorom nie gryzę! :)

Pozdrawiam, Meg.

niedziela, 15 marca 2015

fotofobia - domowa mini galeria zdjęć

Uwielbiam prezentować zdjęcia. Jednak w wynajmowanym mieszkaniu nie mogę zbijać gwoździ tam gdzie bym chciała. Korzystam z tych, które już są w ścianach.


Zwykle ramki to jeden sposób, ale ja ostatnio wieszam zdjęcia sznurku. Trochę jak pranie :) I do tego bardzo proste w wykonaniu.




Mam jeszcze stojak z kamienia i drutu. W nim trzymam wydrukowane zdjęcia z instagrama.


A jaki Wy sposób prezentacji zdjęć preferujecie? Może podrzucicie mi jakiś ciekawy pomysł ?

Muszę Wam jeszcze pokazać jaki piękny album udało mi się upolować! Uwaga uwaga! W Biedronce :)



Pozdrawiam, Meg.