Zapraszam do oglądania i komentowania. Spodobała Ci się moja praca? Chcesz zamówić? Napisz do mnie: bezsennameg@gmail.com

czwartek, 25 czerwca 2015

skrzyneczka na wino

Jak już wspominałam w lipcu idziemy na wesele brata mojego M. Nie jesteśmy zwolennikami dawania kwiatów przy składaniu życzeń, więdną po kilku dniach i lecą do kosza... A tak właściwie co zrobić z 70bukietami? Niby szwagier mówił, że jest taki zwyczaj że oddają kwiaty do kościoła, ale do mnie to nie przemawia... My na zaproszeniach poprosiliśmy gości o wino lub książki - dostaliśmy dużo alkoholi i sporo książek z dedykacjami. Prawie rok (!) po ślubie, a my wciąż korzystamy
z naszej mini "piwniczki" :) 

Długo zastanawialiśmy się nad zamiennikiem kwiatów. Przeszliśmy przez różne opcje: książka
z dedykacją, pudełko ze zbiorem przydatnych dla młodego małżeństwa gadżetów, perfumy (ale baliśmy się, że nie trafimy z zapachem, zwłaszcza, że panny młodej właściwie nie znamy), ostatecznie jednak padło na dobre winko. Nie chciałam, żeby to była sama butelka, miała im zostać pamiątka.

Postawiłam na skrzyneczkę ozdobioną decoupagem. Wierzch jest pomalowany bejcą w kolorze mahoń, zostawiłam matowy - stwierdziłam, że fajnie tak wygląda. Ścianka, która się odsuwa ozdobiona jest decoupagem. Użyłam serwetki z małymi aniołkami i dodałam dwie złote literki M.  Zresztą sami zobaczcie: 





Skorzystałam z pobytu na wsi. Tam mogę bez problemu rozstawić się ze wszystkimi narzędziami. Takie małe zdjęcie zza kulis mojej pracy :) :


Jak Wam się podoba? Myślicie, że będą zadowoleni z prezentu? Przypominam Wam kartę, którą również dla nich zrobiłam.

Pozdrawiam, Meg.

11 komentarzy:

  1. Wygląda pięknie. :D Na ich miejscu cieszyłabym się jak dziecko, bo uwielbiam takie ładne i praktyczne rzeczy. W końcu można tam coś schować po opróżnieniu butelki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też cieszyłabym sie bardziej z ksiazek i wina niz kwiatów:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrze, że nie mam problemu z tymi całymi kwiatami/winami/książkami, chociaż to ostatnie bardzo mi się podoba i gdybym organizowała ślub kościelny to też bym się skusiła na książki, o! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny pomysł :D świetnie wykonane i bardzo praktyczne . Ciekawe zamienniki kwiatów

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja Tobie nie sięgam we wszechstronności :D Decoupage, mulina, fotografia, rękodzieło, haft... naprawdę jesteś szafą inspiracji ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne pudełko, świetnie wykonanie. Zazdroszczę umiejętności!

    ------------

    http://hint-of-relief.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne pudełeczko :) takie właśnie prezenty cenię najbardziej! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, chociaż jak ja bym miała kupić coś komuś na ślub to raczej rzeczy, które im się bardziej przydadzą :) Może coś do nowego domu, bądź kupon do jakiegoś sklepu z dekoracjami/meblami/naczyniami... Pudełko piękne, ale nie każdy patrzy na to z zachwytem. To, że ja podziwiam twój talent, nie oznacza że inni też, bo większość ludzi widzi tylko "jakieś tam pudełko na wino" :)
    Zapraszam! zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda sytuacja jest inna. Nie każdy ma nowy dom, ja np dałabym sie kupić cos do domu nie znając gustu danych osób. Prezent od nas dostali duzo wcześniej, a skrzyneczka była zamiennikiem oklepanych kwiatów.

      Usuń
  9. Jak dla mnie to świetny prezent. Kwiaty są krótkotrwałe a takie coś i ładnie wygląda i do czegoś się przyda :)

    OdpowiedzUsuń