Zapraszam do oglądania i komentowania. Spodobała Ci się moja praca? Chcesz zamówić? Napisz do mnie: bezsennameg@gmail.com

sobota, 25 lipca 2015

karta ślubna w trzech odsłonach

Dwa tygodnie spędziłam na wsi... pojechałam na wesele, a zostałam dłużej. Wesele było, minęło... Bawiłam się fatalnie i powiem Wam, że nie byłam jeszcze na tak kiepskim weselu. Zdaję sobie sprawę, że Młodzi chcieli jak najlepiej, ale albo ja nie potrafię tego docenić, albo im nie wyszło... Chociaż znając życie jestem przesiąknięta jadem, bo mój facet przez całą noc robił wszystko tylko nie spędzał tego czasu ze mną...

Przez dwa tygodnie właściwie nie robiłam nic kreatywnego - nie miałam żadnych półproduktów, ani nic papierniczego. Nie obijałam się, bo na wsi zawsze jest coś do robienia :) Trochę poczytałam, takie zwykłe wakacje :) 

Kolejna karta ślubna powstała na ślub kuzynki mojego M. co prawda uroczystość dopiero za jakieś
3 miesiące, ale wolałam już zrealizować pomysł, bo później zapomnę jak miała całość wyglądać. 

Trzy wersje wykończenia wierzchu - ja ostatecznie zdecydowałam się na tą ostatnią. A która Wam najbardziej przypadła do gustu? 

1. 



2. 



3. 






Pozdrawiam, M.