Zapraszam do oglądania i komentowania. Spodobała Ci się moja praca? Chcesz zamówić? Napisz do mnie: bezsennameg@gmail.com

czwartek, 24 września 2015

A&M

Nie lubię dawać kwiatów składając życzenia Młodej Parze. Wiele razy już mówiłam, że są piękne, ale jakże nieużyteczne. Materialistka ze mnie okropna...ale prawda jest taka, że wydając kupę kasy na wesele, miło żeby się zwróciło i w pieniążkach i w prezentach. Ta butelka wina to zawsze jest prezent, który spożytkują - a nie wywalą do kosza. 

Tym razem stwierdziłam, że butelkę jak opróżnią to po prostu wywalą do kosza, a jeśli będą chcieli to zachowają :) Kłopot z kurzołapem z głowy :)





Butelka z Aniołami powędrowała już do mojej teściowej, ponieważ będzie to prezent od niej. Druga butelka już wkrótce :)



Pozdrawiam, M.

2 komentarze:

  1. Zdecydowanie nie wyrzuciłabym takiej butelki. :D W sam raz do wstawiania kwiatów. ;)

    OdpowiedzUsuń